porównywanie się-stopy


Ostatnio gdzieś przeczytałam, że Instagram jest aplikacją mającą najbardziej negatywny wpływ na użytkowników. Jaki jest powód? Mniej lub bardziej świadome porównywanie się do innych ludzi, w zdecydowanej większości przypadków wypadające „na minus”.

Oczywiście nie każdy ma instagram, ale moim zdaniem każdy choć raz w życiu porównał się z innymi. W końcu wygodnie jest mieć punkt odniesienia, prawda?

Rzecz jasna zdaję sobie sprawę, że cudownie wykadrowane, wyretuszowane zdjęcia obserwowanych osób mogą nas zainspirować bądź wpędzić w depresję w mniej niż 5 minut. Być może dla Ciebie to tylko i wyłącznie źródło motywacji. Świetnie!

Jeśli jednak nie, to może warto zamiast gotować się na wieść o kolejnym sukcesie kogoś innego, napisać do tej osoby wiadomość z prośbą o wsparcie, udzielenie wskazówek?

Chodzi o to, by zmieniać sposób postrzegania samych siebie.

Może pojawiają się w Twojej głowie myśli takie jak:

  • Powinnam zarabiać x zł, ponieważ Y to robi;
  • Powinnam pracować na etacie, ponieważ moi znajomi tak robią;
  • Powinnam założyć własną firmę, ponieważ oni tak zrobili;
  • Powinnam mieć konkretne podejście do wychowania dziecka, ponieważ tak napisali w poradniku;

Być może pojawiają się setki innych.

W myśl stwierdzenia, że trawa jest zawsze bardziej zielona u sąsiada, zdarza się, że ludzie popadają w obsesję przyrównywania swoich efektów pracy do osiągnięć osób sobie znanych i przez to mają wieczne poczucie, że robią źle, za mało czy wręcz głupio, zupełnie pomijając przy tym aspekt swojego sukcesu.

Świadomość własnych osiągnieć jest szalenie istotna w naszym życiu, ponieważ pozwala nam zyskiwać wciąż nową energię do działania oraz zrozumieć jak dużą pracę wykonaliśmy podczas naszej drogi od momentu startu. Dzięki niej, widzimy jak bardzo zdążyliśmy się rozwinąć.

Porównując się do innych, odbieramy sobie tą radość. Dodatkowo nigdy nie będziemy znać pełnej sytuacji osoby, do której się porównujemy, więc już na starcie porównanie to jest totalnie niemiarodajne.

Często obserwuję tendencję biegunową, czyli stawianie naszych najgorszych rezultatów obok najlepszych drugiej osoby. A to zdecydowanie nie jest dobre podejście.

Jak to zatrzymać?

Przede wszystkim pamiętajmy, by spojrzeć na całą sytuację w szerszej perspektywie. Pomogą Ci w tym poniższe wskazówki:

Negatywne nastawianie

Zastanów się jak wiele energii w ciągu dnia tracisz na przyrównywanie się do innych – wysoka produktywność, dbanie o regularne ćwiczenia, systematyczna zdrowa dieta etc. W ten sposób bardzo często na starcie, Twoje początkowo pozytywne nastawienie spieprza w głąb lasu jak spłoszona sarna.

Zdecydowanie zdrowszym (przede wszystkim dla Ciebie) podejściem niż wieczna zazdrość byłoby docenienie sukcesu takiej osoby bądź pracy jaką wykonała oraz kibicowanie jej. Pomoże Ci to pielęgnować dobre emocje a w konsekwencji doprowadzi do pozytywnych zmian na poziomie mentalnym.

Pamiętaj, że mało kto dzieli się publicznie swoimi porażkami, szczególnie jeśli chodzi o media społecznościowe. Nie chcemy, by cała masa osób wiedziała, że właśnie powinęła nam się noga. Być może sam tak robisz. Dla mnie, zdecydowanie trudniej jest napisać, że dziś nic nie zrobiłam, bo mi się nie chciało niż „Wow! Miałam dziś szalenie ekscytujący dzień!”. Oczywiście nie mam tu na myśli ukrywania swoich potknięć – przyznanie się do błędu to sztuka i cenna umiejętność.

Ciekawość

Poprzez porównywanie się do innych, automatycznie dokonujemy osądu sytuacji, zarówno naszej jak i cudzej. Takie podejście z góry skazuje nas na zamknięcie.

Zamiast osądzać życie innych, warto moim zdaniem, patrzyć na nie z ciekawością. Zastanowienie się nad tym, co to doświadczenie może nam przynieść, otwiera nas na nowe i sprawia, że zyskujemy pozytywne nastawienie.

To, w jaki sposób inni patrzą na Ciebie nie ma realnego wpływu na Twoje cele i cechy – wciąż jesteś tą samą osobą. Tylko od Ciebie zależy co z tym w danym momencie zrobisz.

Skup się na sobie

Upewnij się, że to co aktualnie robisz daje Ci komfort, a postawienie kolejnego kroku nie przeraża Cię. Nawet jeśli dla kogoś dane tempo bądź działanie jest właściwe, nie oznacza jeszcze, że będzie ono również tak samo odpowiednie dla Ciebie. Nie popędzaj się!

Każdy z nas jest inny i tylko skupiając się na sobie udźwigniemy założony cel.

Bądź świadomy swoich możliwości

Czy naprawdę myślisz, że Ewie Chodakowskiej sen z oczu spędza przejmowanie się tym, ile osób nie zgadza się z jej podejściem i wyborami? Uwierz, dla osoby skupionej na osiąganiu swoich celów, jest to ostatnia rzecz, nad którą się zastanawia. Czym prędzej zacznij robić to samo! Rozważ możliwości jakie obecnie masz i zdecyduj, za co zabierzesz się w pierwszej kolejności.

Zapisuj i monitoruj co osiągasz, żeby widzieć jakie robisz postępy. To potrafi dać solidnego kopa do dalszego działania.

Praktykuj wdzięczność

Znajdź chwilę na to, by usiąść i podziękować sobie za to co robisz i czego doświadczasz. To naprawdę świetny sposób na oczyszczenie i skupienie się na tym, co już posiadasz (zarówno materialnego jak i duchowego). Osobiście staram się to robić codziennie, najcześciej podczas medytacji. Wiem, że u niektórych osób rewelacyjnie sprawdza się założenie „zeszytu wdzięczności” i codzienne wpisywanie tam np. 5 rzeczy, za które danego dnia są wdzięczni.

Zamiast porównania – inspiracja

Nie szukaj kolejnych osób, z którymi będziesz się porównywać. Znajdź lepiej takie, które będą Cię napędzać do działania. Zastanów się, kogo podziwiasz, kto jest dla Ciebie wzorem do naśladowania, bądź kto już osiągnął to, do czego Ty aktualnie dążysz?

Wykorzystaj ich drogę do tego, by czerpać naukę z doświadczeń, które zebrali. Być może pomogą Ci uniknąć błędów, które oni już zdążyli popełnić.

Zastanów się, co Twój autorytet zrobiłby na Twoim miejscu.

Dziel się

Ostatnim krokiem by przestać się porównywać jest dawanie wartości innym. Pomyśl, czy nie wspaniale byłoby pomóc komuś w drodze, którą Ty masz już za sobą? Jak najbardziej!

Zastanów się, jakie masz możliwości by podzielić się z innymi cennymi wskazówkami, które zebrałeś podczas swojej podróży.

To skoro już wiemy, że dzielenie się jest fajne, podziel się swoim zdaniem w komentarzu!

D.K.

Podziel się!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *